|
|
m wyzwanabolJak tarantulab gdy jej kto w nos dmuchnie*olWnet sciagnie nogikre podchyla kolanaolI nim sie nadmieb nim jady wybuchniebolZrazu przednimi kanonij eramiolOkolo pyska dlugob szybko wijeolJak muchab co sie w arszeniku splamibolSiadlszy swoj czarny pyszczek dlugo myjesrolPotem dwie przednie nogi w tyl wywrocibolTylnymi krecikre potem kiwa zadembolNareszcie wszystkie nogi w bok rozrzucibolChwile spoczywab w koncu buchnie jadem.olPulki stanely c patrza c carb car jedziebolTuz kilku starychb konnych admiralowbolTlum adiutantow i mama jeneralowol |